Everything and nothing

środa, 22 maja 2013

Rozdział 1 ,, W dupie chybaaaa !!!''

                                    Rozdział 1 ,, W dupie  chybaaa!!!''


Obudziłam się o 7.45 zrobiłam poranną toaletę, spakowałam torbę na trening siatkówki i zeszłam na dół na śniadanie. Rodziców jak zawsze nie było, Chord oglądał jakiś kanał muzyczny, przywitałam się z nim całusem w polik i poszłam do kuchni na stole stał talerz z kanapką z szyneczką i sałatką mmmm...pychaaa :p 
Krzyknęłam tylko dziękuję do Chorda i zaczęłam zajadać się pysznością ♥. Byłą 7.20 więc miałam jeszcze 20 min poszłam zmienić swój ubiór bo dziwnie się w nim czułam ostatecznie wybrałam to:
No od razu lepiej zeszłam na dół zabrałam torbę, pożegnałam się z bratem i szłam w kierunku hali. Nagle potknęłam się o coś a że miałam wielkie obcasy wywinęłam orła na kogoś. Szybko się opamiętałam i wstałąm jak najprędzej okazało się że to mój wujek tata Malika. Zaczęłam go przepraszać. 

Ja - Boże ja przepraszam pana strasznie 
W.M.- Melody ?! 
Ja- Wujek ?!
W.M.- Co ty tutaj robisz ? 
jA- nO MIESZKAM NIE DALEKO a teraz ide na trening A TY co robisz w Birmingham ? 
W.M.- Przyjechałem z Zaynem i jego zespołem do babci Sue  :) Nie wiedziałem że się przeprowadziliscie 
Ja- No jakiś 1 rok temu 
W.M.- No w sumie dawno się nie widzieliśmy może przyjdziecie do babci Sue jutro przyjeżdża Trish z dziewczynkami 
Ja- Rodzice raczej nie dadzą rady ale zapytam Chord'a a teraz przepraszam śpieszę się 
W.M - To do zobaczenia ! 
Ja- Cześć wujku 
Wyminęłam go i szybkim tępem doszłam do hali.
Moja drużyna już na mnie czekała więc przebrałam się strój i zaczęłam grać 
Po 2 godzinach grania w siatkę trening dobiegł końca  pożegnałam się z drużyną i wróciłam do domu. 
Chord'a nie było w domu więc poszłam wziąć goracą kąpiel uuuu ale fajnie siedziałam w wannie chyba z godzinę ciągle dolewając gorocej wody :P 
Nagle usłyszałam że ktoś puka do drzwi oooo nieee a tak fajnie było , ubrałam na siebię szlafrok i poszłam otworzyć drzwi i oczywiscie kto tam stał ? Chord! 
Ja- Chord ty głupku gdzie masz klucze do domu ?! 
Ch- nie wiem zgubiłem gdzies po drodze 
Ja- Co za tępy nóż
Ch- Tępy nóż którego kochasz :p - Chord śmiesznie poruszał brwiami na co się zaśmiałam 
Ja- Najbardziej na świecie ♥ 
Wpuściłam go domu sama poszłam się ubrac i wypuścić wodę z wanny 
Chord robił sobie jajecznicę ja usiadłam przy stole 
Ja- Wiesz kogo spotkałam dzisiaj na miescie ?
Ch- No nie zgadne 
Ja- Wujka Malika
Ch-Żartujesz - chłopak gwałtownie sie do mnie obrucił 
Ja- Nie ! I zaprosił nas do babci Sue jutro bo będzie cała rodzina Malików 
Ch- Pójdziemy ?
Ja- możemy iść jutro sobota potem pójdziemy do klubu oks. ? 
Ch- No okej ..nadal nie lubisz Malików ? 
Ja- Tak no ale przeboleje dobra idę do Milki dzisiaj u niej nocujemy z dziewczynami :) 
Ch - No okej idź się pierwsze spakuj c' nie ? 
Ja- A no tak dzięki ! :*
Poleciałam się szybko spakować z łazienki zabrałam niebieska farbe bo chciałam żeby Beyley mi zafarbowała końcówki zawsze mi się to podobało 
Pożegnałam sie z braciszkiem i pobiegłam na drugą strone ulicy bo właśnie tam Mieszkała  Mili :) 
Zapukałam do drzwi otworzyła je kolorowo włosa dziewczyna zwana moją siostrą'' 
Ja- hEEEEEEJOOOOOOOOOO !!!!
M- No witam !! dziewczyny  Melodja przyszła !
Nagle do ganku zleciały się Beley , Kasie i Marika przywitałyśmy się i poszłyśmy do salonu 
B- To co rb. ? 
Ja- Farbujemy mi końcówki !!!
Mar- WOHOOOOO 
Ja- heh mam farbe- wyciągłam z pudełeczko z farbą z torby 
Mar- I jeszcze raz WOHOOOOO 
Zaśmiałyśmy się 
B- a o 22 idziemy do klubu !!! 
Ja- Jak zawsze....:D Ja nic nie mówiłam Choed'owi więc musimy sie wymknąć żeby nas nie zauważył 
MIlka- Aha czyli norma? - Ja pokiwałam głową 
Mar- No to bieżmy się do roboty 
Dziewczyny umyły mi włosy i wzięły sie do roboty śmiałyśmy się z wszystkiego 
po 1 godzinie Było po wszystkim.. popatrzyłam się w lustro i oniemiałam to było śliczne 

zaczęłam skakać i piszczeć ze szcześcia dziewczynom też się podobało
K- dziewczyny zostały nam 3 godz żeby się przygotować
Od razy Milka poleciała po zestaw makiijażystki i fryzjerki
Pierwsza pod ,,lupę'' weszła Kasie  miała lekki makijaż bo ona nigdy nie lubiała dużego 
Ja- Ale cudnie wygladasz ! Milka kolejny talent odkryty 
Mil-Masz rację cudnieeeeee z resztą zobacz się w lustrze 
Gdy Kas zobaczyła swoje odbicie o mało co nie padła b. się jej podobało . potem była Marika 
ona jak zawsze grube nie długie czarne kreski nad oczami i wielkie rzęsy , kolna Beyley  ona tylko puder i tusz, przyszła pora na mnie ja z kolei najbardziej sie malowałam podkład, puder, kreska e-linerem , tusz i błyszczyk, na sam koniec ja robiłam makijaż Milce bo to tylko puder, kreska,tusz i kolorowy cień do powiek. wystrojone poszłyśmy kręcić włosy a na sam koniec się ubrać 
Ja ubrałam to 
Milka: (jak zawsze kolorowo )
Beyley : 
Marika : 
Milka :
Była 21.30 więc postanowiłyśmy juz iść ostatni raz przeglądłysmy się w lustrze i wyszłyśmy...skradając się do samochodu żeby Chord nas nie uwidział. Wsiadłyśmy do auta i odjechałyśmy DO KLUBU. pO 30 MIN. BYŁyśmy juz pod klubem. Impreza trwała już od 2 godzin.Ochroniarz juz nas znał dla tego bez problemu nas wpóscił. Gdy weszłyśmy do klubu od razu poczułyśmy zapach alkoholu i papierosów. Dziewczyny pobiegły na parkiet a ja poszłam do baru. 
Ja- Poproszę SEXon THEBEACH  :) 
Barman- dobrze :) 
Usiadłąm na barowym krześle i patrzyłam jak barman robi mi drinka.
nAGLE KTOŚ USIADŁ OBOK MNIE odwróciłam głowę aby sprawdzić kto to .był to chłopak na oko 20 lat, brązowe włosy niebieskie oczy bardzo przystojny. Uśmiechnął się do mnie ja to odwzajemniłam. Barman postawił mój napój na lade. Ja gwłatownie sie odwróciłami i upiłam łyk cieczy. Czułam wzrok bruneta na sb, po chwili zleciały się dziewczyny wszystkie zamówiły sb. drinki i zaczęły plotkowac ja nadal patrzyłam się na niebieskookiego.
Mil- Ej Melody wszystko okey ? - szturchnęła mnie Milainah 
Ja- ts..tak po prostu sie zamyśliłam 
Mar- Jassssne zamyśliłaś się o tym chłopaku tak ? - dziewczynya pokazała głowa na bruneta 
Ja- Weź przestań dobrze wiesz że na razie nie chcę mieć chłopaka - prychnęłam 
B- Mely Łukasza już nie ma i zapewniam cię że nie wróci jest teraz w Polsce z Klaudią czy jak jej tam i wex się w końcu w garść !!! - Beyley zaczęła mnie bic torebką 
Ja zaczęłam się śmiać tak jak reszta dziewczyn 
K- Nie wiem jak wy ale ja idę tańczyć dalej 
Dz- My też :0 
Ja - Ja jeszczę tutaj zostanę :) 
K- Jak chcesz ale przyjdź do nas za moment 
Ja- Obiecuję :) - dziewczyny odeszły a ja znów wzięłam łyka napoju 
Chłopak nadal tam siedział i nadal się na mnie patrzył zaczynało mnie to wkurzac.
Ja- Co się tak na mnie patrzysz ?! - spytałam zdenerwowana chłopaka 
Ch- No bo jesteś bardzo ładna i.. 
Ja- I... ? 
- Poszłabyś zatańczyć ? 
- Nie dzięki- poszłam tańczyć do dziewczyn 
- No nareszcie 1 widziałyśmy że tamten chłopak do cb. gadał 
- Nom chciał iść zatańczyć 
- I czemu nie tanczycie ? 
- Bo się nie zgodziłam ? 
- Że co ?! Takie ciacho a ty mu odmawiasz ?
- Nie mam chumoru żeby tańczyć z chłopakami 
i- Widzę że wgl. nie masz humoru
Troche się rozluźniłam wypiłam kilka drinków, potańczyłam do domu wróciłyśmy o 5 rano. Zasnęłyśmy od razu byłyśmy padnięte. 
Obudziłyśmy się wszystkie razem o 10 .15 zjadłyśmy śniadanie ja poszłam do domu. 
Chord jeszcze spał. Poszłam wziąć prysznica po nim zaczęłam się zbierać na obiad do babci 
do tego lekki makijaż poszłam obudzić brata 
- Chord !!!!
- Co co co się dzieje ?! 
 - Wstawaj bo za chwilę idziemy do babci 
- No juuuż 
Mój braciszek wstał i poszedł się opożądzić ja zeszłam do kuchni i zaczęłam czytać gazetę GLAMOUR 
Po chwili w kuchni stanął Chord gdy go uwidziałam zaniemówiłam .
- No proszę jakiego ja mam przystojnego brata :D 
- A ja jaką śliczną siostrę - zaśmialiśmy się \
Wyszliśmy z domu i skierowaliśmy się w strone domu babci na nogach było około 15 min. 
Szliśmy wolnym krokiem co chwile się z czegoś śmiejąc
- A właśnie jak tam na nocce ? 
- No okey a nic nie powiesz na te włosy ? - zrobiłam oczka ze Shreka 
- No właśnie miałem zacząć :P bardzo ci w nich do twarzy 
- Ależ dziękuje :D 
- Ależ proszę 
Przerwalismy rozmowe bo byliśmy już pod domem  na parkingu stały 2 duże Vany. Zapukaliśmy do drzwi .. po chwili otworzyła nam bacia Sue.
Ja- Cześć babciu ! 
- O witajcie słoneczka !
- Cześć babciu czy mi sie zdaje czy przedmną stoi cud 18 ?! - Chord śmiesznie poruszał brwiami ja się zaśmiałam a babcia westchnęła 
.-Oh Chord miły być nie musisz mam lustro w domu i jeszcze ślepa nie jestem - pogroziła mu palcem - Wchodźcie Malikowie już na was czekają 
Weszliśmy do środka jak zawsze u babci pachniało szalotką jak ja dawno tutaj nie byłam ostatni raz odwiedziłam babcie 4lata temu ale i tak nic tu się nie zmieniło zaś Malików nie widziałam od 6 lat.
Z Chordem wkroczyliśmy do salonu gdzie siedziała ciocia Trish i wujek Yasir. 
- Dzień dobry - lekko sie usmiechnęłam 
- Witam -widac było ż mój braciszek też nie wiedział co powiedzieć. 
Ciocia i wujek podeszli do nas i szczerze nas przytulili 
- Jak ja was dawno nie widziałam - cioci łezka zakręciła się w oku-Juz jesteście dorośli gdy was ostatnio widziałam Chord miał 16 lat a ciebię Maly jak miałaś 13 byłas taka mała a teraz piękna i dorosła.
- A co ja nie jestem piekny ?! - oburzył sie Chord 
- Jesteś jesteś ale tobie tego nie trzeba mówić :)- prychnęłam 
- Chodźcie do jadalni bo obiad już gotowy - zaczęła wołać nas babcia 
- Już idziemy mamo- odpowiedział
wujek 
Poszliśmy do jadalni na stole było pełno jedzenia ja otworzyłam szerzej oczy z resztą Chord też 
- Ktoś jeszcze ma przyjść ?- zapytałam babci siadając do stołu 
- No nie ale przecież będzie nas 14 ;-) - babcia usmiechnęła się 
- Jak to 14 ?! - prawie krzyknęłam 
- No cała rodzina Malików ja, wy i 4 kolegów Zayn'a z zespołu
- Aham- przewróciłam oczami - A gdzie dziewczyny i zespół ? 
- Są w kinie ale Zayn dzwonił że za 5 min będą - powiadomił nas wujek 
Siedzieliśmy wszyscy sztywno nikt nie wiedział co powiedzieć tylko mój brat co chwile brał babeczkę z czekoladą 
- To macie kogoś ?- zapytała nie pewnie babcia Chord zakrztusił sie babeczka którą właśnie konsumował a ja zakrztusiłam się własna śliną 
- Nie to znaczy Melody miała ale wyjechał do Polski a mi sie tam nie spieszy- wyręczył mnie mój brat 
- No to się nie bujcie babcia za niedługo wam kogoś znajdzie- zaśmiał sie wujek 
mi tam raczej do śmiechu nie było .Po chwili usłyszeliśmy głosy wstalismy wszyscy od stołu i poszliśmy do przed pokoju. Wzięłam mojego brata pod rękę. 
W salonie stało 5 chłopaków i 3 dziewczyny. Patrzyłam na każdego po kolei jeden wydawał mi się znajomu Tak to ten który chciał ze mną tańczyć w klubie ! On zna Zayn'a ? Widac było że on tez się na mnie patrzył. 
- O sa nasze zguby- zasmiała się babcia 
- No to chodźcie się teraz przywitać/ zapoznac z Malody i Chordem- babcia pokazała na nas palcem my się tylko popatrzylismy na sb. 
- Czeeeeść Melody jaka ty juz duża - przytulił mnie Zayn ja zrobiłam to samo ale od niechcenia potem podeszłą d mnie Safaa 
- Heej jaka ty sliczna jestes - wpatrywała się we mnie swoimi dużymi niebieskimi oczyma 
- Hej Saf jak  ty urosłas- chciałam być miła i przytuliłam ja potem była Donya i Walyha a na sam koniec zespół 
- Hej ja jestem Liam - przedstawił się brunet z ściętymi krutko włosami 
- Melody - odburknęłam 
- Hej Niall- owiedział blondyn i podał mi rękę
-Melody-równiez podałam mu swoją dłoń
- Har..- Lokowaty nie dokończył bo przerwał mu pasiasty
- She's MINE!!!!!!- krzyknął brunet ja się wystraszyłam 
- No cześć pięknA Louis jestem i my się już chyba widzieliśmy ?- Louis zabawanie poruszył brwiami 
-Tsaaa Malody -
- No aja jestem Harry- pocałował mnie lokers w polika 

sobota, 11 maja 2013

Bohaterowie ♥

                                                               Bohaterowie               



Melody ,,Mel''  Peylook - 19 lat Jej rodzice to sławni piosenkarze dla tego jej imię znaczy melodia.Kocha grać w siatkówkę , pięknie rysuje ma starszego brata Chord'a ma 4 najlepsze przyjaciółki jest 1 kuzynką Zayna Malika z One Direction ale nie lubi ani jego ani jego kolegów z zespołu :D Czasem jest  chamska i bezczelna ale na ogół miła i przyjazna ♥ 
(to jest zdjęcie mojej kuzynki więc nie kopiować proszę /aut. ) 

Beyley - ,,Beja'' Croust - 19 lat. 1/5 najlepszych przyjaciółek Melody uwielbia pływac i jest ratowniczką w AQuaparku. Jest miła towarzyska, bardzo udziela się charytatywnie. 

Marika Duńska- 19 lat Polko- Angielka . Lubi zaszaleć i jest bezczelna 1/5 najlepszych przyjaciółek Mel. Pracuje w studiu tatuaży. 

Milainah (czyt. Miajna) ,,Milka'' Petlon -19 lat Pracuje w kinie na recepcji ma talent lecz jeszcze nie odkryty.
Jest mega szalona i nieokiełznana (nie musze wspominać że najlepszaprzyj..Melo 

Kasie Michelson - 20 lat najstarsza  z paczki studiuje prawo ale to nie znaczy że go czasem nie łamie :P 
Jest przyjacielska i mądra zawsze doradzi w trudnych sprawach 

              Chord Peylook - 22 lata starszy brat Melody opiekuje się nią podczas tras koncertowych ich rodziców jest opiekuńczy, miły i zabawny 

Nicole Sherzinger-Mama Chord'a i Melody często ie ma jej w domu ale jest dobrą matką.

Hugo Peylook- Tata Chord'a i Melody  nie ma czasu dla dzieci 

To bardzo przepraszam :(

Hej chciałam was przeprosic bo zaniedbałam tego bloga was czytelników :( nie podoba mi się mój blog więc robię inną historie tamtych rozdziałów nie było ♥ to czekajcie na bohaterów i 1 rozdział mam nadzieję że wam się bardziej spodoba ♥ to czekajcie :3 




                                 Bedzie nazywał się 


It would be different

(miało być inaczej ) 
Dodaj napis