Rozdział 2
F-Gotowe ?
T&Ja-Tak!
Lo- to idziemy?
usmiechnęłam sie do Lou
Fabian to zobaczył i poruszał śmiesznie brwiami.Pokazałam mu fuck you.
*w AquaParku *
Ja i Tess leżałyśmy na leżakach a chłopaki robli zawody w pływaniu.Jeden taranował drugiego .Usmiałysmy się patrząc na tych debili. Zdecydowałyśmy się iść kupic jakąś kawe i jedzenie. Poszłyśmy do kawiarni zamieszczonej nad basenem.Złożyłyśmy zamówienie i usiadłysmy przy stoliku czekając na jedzenie.
Nagle zauważyłam że nasi chłopcy ida w naszą strone.Weszli do restauracji zaraz usiedli obok nas.
F-Witam moje kochane
T-Cześć kochanie zawody sie już skończyły ?
H-Tak Loui uderzył głowa w mur i postanowilismy przerwać zawody
Ja-haha :*
--------------------------------------------------------------------------------------
Sorki że takie to krótkie ale niie miałam czasu obiecuję że jutro będzie długie!
Rozdział fajny : )
OdpowiedzUsuńTrochę krótki, ale ja na samym początku też takie miałam : ) Wierzę, że z czasem staną się długie : ) Czekam na nexta!
Rozśmieszyło mnie to, jak Louis walnął się w mur x D Prawie spadłam z krzesła. A gdy ja usłyszę coś śmiesznego, to śmieję się z tego cały dzień x D Np. przedwczoraj powiedziałam tacie, że zbieram kasę na laptopa, a on na to: "Potrzebny Ci ten laptop jak zęby w dupie" x D Nie mogłam się potem uspokoić x D
one-direction-wonderful-story.blogspot.com
kimberly-gabrielle-and-one-direction.blogspot.com
świetne.. zapraszam.. http://nowe-zycie-z-one-direction.blogspot.com/.. mam nadzieję że się spodoba.. z góry dzięki.. :)
OdpowiedzUsuń